Przejdź do głównej zawartości

Posty

Słodki konkurs

Witajcie! Jakiś czas temu dzięki współpracy z firmą Nature's Bakery otrzymałam całkiem sporo Fig Barów do testów. Postanowiłam się nimi z Wami podzielić!  Czym właściwie są Fig Bary?  Są to wegańskie, pełnoziarniste batoniki figowe z równymi, owocowymi dżemami w środku. Nie zawierają tłuszczów trans, są wolne od GMO. Cztery smaki nie zawierają również glutenu.  Chciałabym napisać, które smaki przypadły mi do gustu najbardziej, ale tak naprawdę ciężko mi się zdecydować, bo wszystkie są pyszne! Batoniki bezglutenowe mają dość specyficzny smak ze względu na dodatek mąki z amarantusa, ale i tak są bardzo smaczne i pod względem składu są lepsze niż większość bezglutenowych słodyczy dostępnych w sklepach. Smaki, które będą do wygrania w konkursie to: cytryna, morela-brzoskwinia, jabłko-cynamon, mango oraz truskawka. Smaki bezglutenowe to: figa, jagoda, granat i malina.  Co trzeba zrobić aby wygrać?  W komentarzu pod tym postem, NA BLOGU, należy ...

Domowy kebab i Strogonow

Witajcie!  Po długiej nieobecności, niestety niezależnej ode mnie, wracam do blogowania! Choć postów nie dodawałam, cały czas gotowałam, więc mam naprawdę pokaźny zbiór przepisów, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu.  Dzisiaj dwie potrawy mocno mięsne: kebab i strogonow. Kebab jest jednym z naprawdę wielu mięs za jakimi tęskniłam, mimo, że to zazwyczaj mięso wątpliwej jakości, przed czasami wegańskimi naprawdę je lubiłam. Próbowałam robić swoją wersję z kotletów sojowych używając przypraw do kebaba, gyrosa, ale zazwyczaj brakowało tego mięsnego pierwiastka smaku. Z pomocą przyszła mi Primavika, z która podjęłam współpracę. Pierwotnie ze szycelków tej firmy chciałam zrobić zwykłe szaszłyki z warzywami, ale po otwarciu słoików wiedziałam już, że to będzie idealne "mięso" na kebaba. Jest to też świetna alternatywa na grilla za znajomymi, nie ma za dużo przygotować, po prostu kupujecie słoik sznycelków, kotleciki nabijacie na patyczek do szaszłyków i grillujecie. Jeśli...

Produkty Pulsin, czyli zdrowe i smaczne słodycze oraz proste i szybkie bezglutenowe placuszki

Witajcie! Dziś mam dla Was krótką i treściwą recenzję kilku batoników oraz białek, a także przepis na bezglutenowe, białkowe naleśniki, które nie przywierają do patelni. Firma Pulsin pochodzi z Wielkiej Brytanii i produkuje "zdrowe słodycze". No właśnie, czy słodycze mogą być zdrowe? Jak najbardziej! Produkty Pulsin są wegańskie, bezglutenowe, nie jest do nich dodawany cukier, a także nie zamierają składników GMO, a do tego część z nich jest surowa. A co ze smakiem? Do testów dostałam w sumie pięć batoników: trzy białkowe i dwa surowe brownie.  Jeśli chodzi o te pierwsze, czyli białkowe, znalazły się w śród nich trzy smaki: wanilia i czekolada, mięta i czekolada oraz pomarańcza i czekolada. Wszystkie batoniki mają konsystencję typową dla białkowych batonów, czyli ziarnistą. Jeśli chodzi o same smaki, najbardziej przypadł mi do gustu miętowy, ponieważ uwielbiam miętowe słodycze. Zdecydowanie najmniej smakował mi waniliowy, ale to dlatego, że smakował jak biała ...

Pieczony klops

Witajcie! Przede wszystkim przepraszam Was za brak postów ostatnio, teraz będę wszystko nadrabiać, mam sporo przepisów wypróbowanych i do wypróbowania, także posty będą pojawiać się regularnie.  Dziś mam dla Was przepis idealny nie tylko na obiad, ale także na kanapki. Mimo, że weganizm daje naprawdę wiele możliwości to właśnie kanapki są jedną z rzeczy, której mi brakuje najbardziej. Nie żebym była jakąś szczególną fanką kiedykolwiek, ale czasem mam ochotę na coś "konkretnego", mimo, że pasty też uwielbiam. Oryginalnego klopsa czy nawet pieczeni rzymskiej nigdy nie jadłam, ale myślę, że wegańska wersja jest zdecydowanie podobna. Dzięki połączeniu kaszy jaglanej z pszenicą uzyskujemy konsystencję do złudzenia przypominającą mięso mielone. Można powiedzieć, że jest co gryźć i na czym zawiesić zęby, bo pszenica mimo obróbki zachowuje swoją konsystencję. Jest to też potrawa tania, całość kosztowała około 7 zł, a porcji jest całkiem sporo. Pieczeń można mrozić, w lodówce wyt...

Sycące śniadanie, czyli śniadaniowa tortilla

Witajcie! Kilka razy pisałam już o tym, że kiedyś nienawidziłam śniadań. Była to niekończąca się mordęga wymyślania co zjem na śniadanie, a biorąc pod uwagę, że nie lubiłam mleka, twarogu, sera żółtego w nieroztopionej formie, szynki, jajek, zazwyczaj kończyło się na jogurcie z płatkami albo zapiekankach. Ale ile można? Później odkryłam owsianki na soku, a po zmianie stylu życia ze śniadaniami nie mam już żadnego problemu. Ja na ogół lubię słodkie i lekkie śniadania, jednak mój partner woli wytrawne i bardziej sycące. Właśnie z tego powodu jak tylko zobaczyłam fasolkę w sosie pomidorowym Primaviki od razu pomyślałam o śniadaniowej tortilli! To śniadanie idealne na wynos, nie musi być podawane ciepłe, ale zawsze można je podgrzać. Taki posiłek obala także mity dotyczące niedoborów białka, ponieważ zawiera go całkiem sporo (27 g na porcję z samej fasoli i tofu). Tortille można spokojnie przygotować dzień wcześniej, a rano tylko podgrzać lub zjeść na zimno. Składniki (na dwie spo...

Ekspresowy likier

Witajcie! Dziś przepis zainspirowany rozmową o wódce na grupie "Co jedzą polscy weganie?". Rozmowa toczyła się pod zdjęciem bananów, zeszła na temat alkoholowy i padło hasło "wódka zmiksowana z bananami". Czy to dobre? Tak! To zdecydowanie najlepszy likier jaki piłam! Smakuje trochę jak ajerkoniak, jest bardzo kremowy, gęsty, jest też wspaniałą bazą do tworzenia własnych smaków! Bananów prawie nie czuć, dają za to słodycz i sprawiają, że likier jest kremowy. A do tego bardzo, bardzo prosty! Do swojego użyłam masła orzechowego Primaviki, którym jestem zachwycona, bo nie dość, że jest pyszne, to jeszcze w składzie są tylko orzeszki! Dzięki temu jest doskonałą bazą do sosów, koktajli, ciast, ciasteczek oraz zwyczajnie, na kanapki. Więcej o samym maśle napiszę już niedługo Jeśli chodzi o masło w likierze, jego dodatek powoduje, że jest on jeszcze bardziej kremowy i tłustszy, działa trochę jak weselny rosół. Składniki (na butelkę około 300-400ml, ja zrobił...

Ekspresowy sorbet cytrynowy

Witajcie! Jako dziecko, zawsze kiedy wyjeżdżałam nad morze, najczęściej na kolonię kupowałam sobie sorbety do picia, czyli tak zwane mózgozamrażacze... Były pyszne! Teraz jednak mając trochę większą świadomość i inne upodobania smakowe są one dla mnie zwyczajnie zbyt słodkie, dlatego zrobiłam swoją wersję, która jest bardzo, bardzo prosta w wykonaniu, nie zawiera żadnych zbędnych sytuacji, jest odpowiednia dla osób na diecie, także na poście Dąbrowskiej. Sorbet może być mniej lub bardziej kwaśny, do jego wykonania nie potrzeba też wcale bardzo mocnego blendera. Jest zdrowy, niskokaloryczny i co najważniejsze, pyszny! Można do niego dodać także inne owoce, ja użyłam cytryny i natki pietruszki, ponieważ to połączenie uwielbiam, co jest szczególnie ciekawe, bo natki pietruszki nie lubię. W tym sorbecie jednak jest wspaniała :) Składniki(na jedną porcję): 1-2 cytryny Woda Opcjonalnie słodzik (użyłam stewii(1/3 łyżeczki), ale jeśli jesteście na diecie Dąbrowskiej możecie uż...