Witajcie! Kilka razy w swoim życiu jadłam ciasta bezglutenowe, domowe, sklepowe, ale były one... Lekko powiedziawszy niesmaczne. Jeśli z założenia nie miały glutenu w składzie (na przykład surowe ciasta) było jeszcze w porządku, ale jeśli były to ciasta przerobione na glutenowe... Były twarde, suche, jałowe. Mazurek robiłam tak naprawdę na próbę, masa czekoladowa wiele wybacza, więc pomyślałam, że co mi szkodzi. Efekt jest super! W zasadzie nikt z domowników nie zauważył "inności" ciasta, więc uważam, że to sukces! Składniki: Ciasto (na foremkę do tarty, dużą tortownicę lub średnią, prostokątną blaszkę): 1 3/4 szklanki mąki gryczanej 1 szklanka mąki ziemniaczanej 1 szklanka mąki jaglanej 1/3 szklanki łupin babki płesznik lub zmielonego siemienia lnianego 1 szklanka cukru Kilka kroplii aromatu waniliowego 1/2 szklanki oleju 1/2 - 1 szklanka zimnej wody Krem: Puszka mleka kokosowego 3 gorzkie czekolady Dżem lub powidła Składniki na cias...