Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bez soi

Bez jaj: Czekoladowy mazurek bezglutenowy

Witajcie! Kilka razy w swoim życiu jadłam ciasta bezglutenowe, domowe, sklepowe, ale były one... Lekko powiedziawszy niesmaczne. Jeśli z założenia nie miały glutenu w składzie (na przykład surowe ciasta) było jeszcze w porządku, ale jeśli były to ciasta przerobione na glutenowe... Były twarde, suche, jałowe. Mazurek robiłam tak naprawdę na próbę, masa czekoladowa wiele wybacza, więc pomyślałam, że co mi szkodzi. Efekt jest super! W zasadzie nikt z domowników nie zauważył "inności" ciasta, więc uważam, że to sukces! Składniki: Ciasto (na foremkę do tarty, dużą tortownicę lub średnią, prostokątną blaszkę): 1 3/4 szklanki mąki gryczanej 1 szklanka mąki ziemniaczanej 1 szklanka mąki jaglanej 1/3 szklanki łupin babki płesznik lub zmielonego siemienia lnianego 1 szklanka cukru Kilka kroplii aromatu waniliowego 1/2 szklanki oleju 1/2 - 1 szklanka zimnej wody Krem: Puszka mleka kokosowego 3 gorzkie czekolady Dżem lub powidła Składniki na cias...

Prosty weganizm: Bułko-pączki

Witajcie! Nigdy Wam chyba o tym nie mówiłam, ale nie lubię smażyć. Nie dlatego, że tłuszcz, niezdrowo, niedietetycznie, ale dlatego, że to pracochłonne, nudne. Uwielbiam robić każdą inną rzecz w kuchni, wolę nawet zmywać niż smażyć. Dlatego u mnie pączki są zawsze pieczone. Tylko czy rzeczy tradycyjnie smażone mogą dobrze smakować w pieczonej wersji?  Rok temu przygotowywałam pączki smażone w piekarniku  . Wypróbowałam także przepis Wegagnona na dyniowe faworki pieczone (bardzo polecam, zupełnie jak smażone, a nawet powiedziałabym, że lepsze!). W tym roku spróbowałam jednak czegoś innego. Moje tegoroczne bułko-pączki w zasadzie ciężko do czegokolwiek porównać. Smakowały jakby były trochę smażone, trochę pieczone, nie jadłam nigdy czegoś podobnego. Z pewnością nie smakowały jak klasyczne, pieczone drożdżówki, ale nie były też do końca pączkami. Dzięki smarowaniu olejem podczas pieczenia miały posmak smażenia, a dzięki pieczeniu były bardziej puszyste od pączków smażonych....

Prosty weganizm: Śniegowe ciasteczka

Witajcie! W końcu, z pełnym przekonaniem, mogę powiedzieć, że wracam do prowadzenia bloga! W czasie kiedy mnie nie było rzecz jasna gotowałam i wpadłam na pomysł nowej serii Prosty weganizm . Będą to przepisy proste w wykonaniu, ale również takie, do których przygotowania składniki znajdziemy nawet na wsi. Nie będzie płatków drożdżowych, oleju kokosowego czy innych składników, które nie wszędzie są dostępne. Będzie prosto i smacznie! Pierwszy przepis z tego cyklu to ciasteczka przypominające wyglądem śniegowe kule. Idealnie nadają się do herbaty (są dość zatykające, podobnego do ciasteczek piaskowych) lub na prezent, ponieważ z powodzeniem przetrwają transport.  Składniki: 1/2 szklanki oleju 1/4 szklanki cukru pudru (może być nawet mniej, ja dodaję około 3 łyżek) 1 szklanka mąki 1/2 szklanki niedbale posiekanych orzechów lub pestek (używałam orzechów włoskich i pestek słonecznika) Kilka kropli aromatu waniliowego (około 1/3 łyżeczki lub 1/4-1/3 buteleczki) ...

Proste mini serniczki walentynkowe o smaku praliny/nutelli, białej czekolady z malinami, oreo i kokosowym/rafaello

Witajcie! Dziś mam dla Was przepis na deser, który jest prosty, bardzo łatwo można go spersonalizować, a przy tym jest pyszny! Kremowa konsystencja w połączeniu z chrupkością orzechów, kwaskowatością owoców i prostotą wykonania daje naprawdę wspaniały efekt, nie tylko smakowy, ale i wizualny. Można użyć dowolnego kształtu foremek i tak naprawdę dowolnych dodatków tworząc coś dopasowanego na własnego gustu lub zrobić coś wyjątkowego dla bliskiej nam osoby. Czas wykonania deseru również nie jest długi, więc, pod warunkiem, że posiadamy składniki, deser można wykorzystać także kiedy mamy niespodziewanych gości lub po prostu chęć na coś słodkiego.  Ja przedstawię Wam cztery warianty smakowe, ale można użyć również na przykład karmelizowanych bananów w połączeniu z dowolnymi orzechami, masła orzechowego z odrobiną soli i polewą czekoladową, truskawek lub innych, dowolnych owoców, dowolnych orzechów, toffi, karmelu solonego lub tradycyjnego, sosu karmelowego, dowolnych ciasteczek ...

Sycące śniadanie, czyli śniadaniowa tortilla

Witajcie! Kilka razy pisałam już o tym, że kiedyś nienawidziłam śniadań. Była to niekończąca się mordęga wymyślania co zjem na śniadanie, a biorąc pod uwagę, że nie lubiłam mleka, twarogu, sera żółtego w nieroztopionej formie, szynki, jajek, zazwyczaj kończyło się na jogurcie z płatkami albo zapiekankach. Ale ile można? Później odkryłam owsianki na soku, a po zmianie stylu życia ze śniadaniami nie mam już żadnego problemu. Ja na ogół lubię słodkie i lekkie śniadania, jednak mój partner woli wytrawne i bardziej sycące. Właśnie z tego powodu jak tylko zobaczyłam fasolkę w sosie pomidorowym Primaviki od razu pomyślałam o śniadaniowej tortilli! To śniadanie idealne na wynos, nie musi być podawane ciepłe, ale zawsze można je podgrzać. Taki posiłek obala także mity dotyczące niedoborów białka, ponieważ zawiera go całkiem sporo (27 g na porcję z samej fasoli i tofu). Tortille można spokojnie przygotować dzień wcześniej, a rano tylko podgrzać lub zjeść na zimno. Składniki (na dwie spo...

Ekspresowy sorbet cytrynowy

Witajcie! Jako dziecko, zawsze kiedy wyjeżdżałam nad morze, najczęściej na kolonię kupowałam sobie sorbety do picia, czyli tak zwane mózgozamrażacze... Były pyszne! Teraz jednak mając trochę większą świadomość i inne upodobania smakowe są one dla mnie zwyczajnie zbyt słodkie, dlatego zrobiłam swoją wersję, która jest bardzo, bardzo prosta w wykonaniu, nie zawiera żadnych zbędnych sytuacji, jest odpowiednia dla osób na diecie, także na poście Dąbrowskiej. Sorbet może być mniej lub bardziej kwaśny, do jego wykonania nie potrzeba też wcale bardzo mocnego blendera. Jest zdrowy, niskokaloryczny i co najważniejsze, pyszny! Można do niego dodać także inne owoce, ja użyłam cytryny i natki pietruszki, ponieważ to połączenie uwielbiam, co jest szczególnie ciekawe, bo natki pietruszki nie lubię. W tym sorbecie jednak jest wspaniała :) Składniki(na jedną porcję): 1-2 cytryny Woda Opcjonalnie słodzik (użyłam stewii(1/3 łyżeczki), ale jeśli jesteście na diecie Dąbrowskiej możecie uż...

Bezglutenowy pudding/deser miętowo-czekoladowy

Witajcie!  Dziś mam dla Was przepis, który powstał w zasadzie całkowicie przypadkiem, dzięki mojej miłości do połączenia czekolady i mięty... Robiłam krem do tortu przedurodzinowego (w końcu trzeba wypróbować przepis, żeby później klapy nie było, prawda? :) ) i spróbowałam jednego z kremów i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie stworzyć tego deseru. Jest pyszny, jeśli lubicie czekolady i czekoladki czekoladowo-miętowe to coś dla Was! Można też nie dodawać czekolady i stworzyć wspaniały, orzeźwiający deser miętowy. Można spokojnie nadać mu zielonego koloru używając spiruliny z odrobiną kurkumy. Jeśli wybierzecie wersję czekoladową kaszy nie trzeba barwić, bo i tak nabierze brązowego koloru. Deser to w zasadzie tylko cztery składniki i woda, wykonanie to w sumie tylko kilka minut.. Nic tylko robić!  Składniki: Kasza jaglana  Woda 1 łyżeczka oleju kokosowego Herbata miętowa lub listki świeżej mięty Kakao Ewentualnie syrop klonowy, z agawy, daktylowy, k...

Surowy (raw) mazurek czekoladowy w 5 minut! (wegański, bez dodatku cukru, bez glutenu, bez pieczenia)

Witajcie! Dieta surowa, czyli witariańska to dieta, która opiera się na jedzeniu tylko i wyłącznie surowych produktów. Osobom, które nigdy tej diety nie próbowały ani nie miały z nią styczności może wydawać się, że to dość monotonna dieta, tylko warzywa, owoce, pestki, orzechy... I to prawda, te produkty są spożywane przez witarian, ale czy tylko w takiej "zwykłej" formie? Oczywiście, że nie! Dodatkową zaletą jest to, że takie przepisy najczęściej są bardzo proste, szybkie, nie trzeba niczego piec, gotować, co ogranicza ryzyko zrobienia nieudanej potrawy. Także mazurek, który chcę Wam dziś przedstawić jest bardzo łatwy, szybki, a dodatkowo dużo zdrowszy niż jego "tradycyjni" koledzy.  Jeśli chodzi o smak tego "ciasta", jest ono mocno czekoladowe, dość słodkie, ale pyszne! Ma warstwę "ciasta", które nie smakuje jak tradycyjne, jest jednak lekko chrupiące i wyraźnie czuć różnicę pomiędzy nim, a nadzieniem, które z kolei jest bardziej kremowe, ...

Kopytka jaglane szpinakowe z sosem pizzowym

Witajcie! Druga odsłona kopytek jaglanych to odsłona bardziej słoneczna, trochę włoska. Jest równie pyszna, dużo lżejsza, pomidorowo-serowa z oliwkami, suszonymi pomidorami. Kopytka są wspaniałe, niesamowicie sycące i bardzo plastyczne pod względem nadawania im różnych smaków. Mogą być doprawione na milion różnych sposobów i podane z różnymi dodatkami co sprawia, że można z nimi zrobić naprawdę ogromną ilość potraw. Bazowy przepis jest banalny, zajmuje bardzo mało czasu, można przygotować więcej i później podsmażyć.  Składniki(na około 20 sporych kopytek) 130-150 g suchej kaszy jaglanej 1/3-1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 6-12 łyżek mąki pszennej lub gryczanej Sól Pieprz Pomidory suszone z czosnkiem 100 g szpinaku Ewentualnie przyprawa do Pizzy po sycylijsku Kamis Kaszę ugotować według wskazówek na opakowaniu, odcedzić, poczekać aż trochę ostygnie i zblndować na gładką masę, dodać przyprawy i zblendowany szpinak. Dodawać mąkę porcjami, najpierw pszenn...

Kopytka jaglane z azjatyckim akcentem

Witajcie! Żałuje, że nie mogę Wam przesłać tego smaku, pierwszy raz żałuję aż tak bardzo... Jest rewelacyjny! Nie myślałam, że połączenie kopytek ze skwarkami, nori, sezamem i azjatyckimi sosami może być tak wspaniałe. A stanowczo jest! To chyba jedno z najlepszych dań jakie jadła zarówno ja jak i P. nie tylko na diecie wegańskiej. Smaki, które pozornie do siebie nie pasowały stworzyły integralną całość, przepyszną. To jest stanowczo danie, które zabierze Was w kulinarną podróż w świat smaków, bo choć ciężko sobie wyobrazić połączenie smaku skwarków i nori to jednak ono jest cudowne, dosłownie smakuje idealnie.  Składniki(na około 20 sporych kopytek): 130-150 g suchej kaszy jaglanej 1/3-1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 3-6 łyżek mąki pszennej lub gryczanej Sól Pieprz Opcjonalnie imbir, cynamon, szczypiorek, miso Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu, czekamy aż trochę ostygnie, blendujemy na gładką masę, dodajemy przyprawy, mąkę pszenną lub grycza...

Probiotyk: zakwas imbirowy i piwo imbirowe(bezalkoholowe), czyli alternatywa dla słodkich napojów

Witajcie! Tak jak obiecałam dodaję przepis na zakwas imbirowy i przy okazji piwo imbirowe. Oba napoje są probiotykami, czyli posiadają w swoim składzie między innymi bakterie kwasu mlekowego, które wpływają na poprawę flory bakteryjnej w jelitach, a co za tym idzie wpływają one na lepsze trawienie, obniżenie poziomu "złego" cholesterolu we krwi, wspomagają układ immunologiczny. Poza tym to zakwas imbirowy, więc posiada także wszystkie właściwości imbiru, czyli jest to skuteczny lek na przeziębienie, mdłości, także ułatwia trawienie, ma działanie antybakteryjne, rozgrzewa, poprawia krążenie, działa przeciwobrzekowo, wspomaga także odchudzanie i ułatwia dbanie o jamę ustną. Jak na jeden prosty napój to całkiem sporo, prawda? A do tego wszystkie napój jest naprawdę pyszny, mogą go pić także dzieci, jest słodki, gazowany i z powodzeniem może zastąpić sklepowe napoje. Można przygotować wiele wersji smakowych, można zrobić go przy użyciu gotowych bakterii lub zakwasić samodzieln...

Butterbeer, czyli kremowe piwo z Harrego Pottera

Witajcie! Tak jak już wcześniej wspominałam, kremowego piwa chciałam spróbować w zasadzie odkąd je zobaczyłam w filmie. Wydawało mi się, że będzie super smaczne i wcale się nie pomyliłam! Piwo jest bezalkoholowe jednak bez problemu można dodać do niego ulubiony alkohol, ale moim zdaniem samo w sobie jest pyszne. Idealne na wieczór filmowy z czarodziejami z Hogwartu lub po prostu jako ciekawostka do spróbowania.  Napój jest kremowy, lekko imbirowy(użyłam zakwasu imbirowego, choć w oryginale był to kremowy napój waniliowy, który w Polsce jest trudno dostępny) i po prostu pyszny! Ciężko do czegokolwiek porównać jego smak, bo j niczego podobnego nie próbowałam, to coś pomiędzy słodkim, gazowanym napojem a likierem typu adwokat. Przepis na zakwas imbirowy i piwo imbirowe pojawi się wieczorem. (Na zdjęciu tego nie widać, bo piwo jest wymieszane, ale generalnie na górze jest bita śmietana, a pod nią napój) Składniki: 3/4 szklanki piwa imbirowego 1-2 łyżki mleczka kokos...

Zielone batony energetyczne makowe- zdrowe słodycze

Witajcie! Dzisiejszy post jest chyba postem, na którym pracowałam najdłużej w całej mojej, wciąż jeszcze krótkiej, historii bloga. Specjalnie wypisałam, policzyłam wszystkie wartości odżywcze, witaminy, minerały... Trochę mi to zajęło, ale myślę, że efekt jest zadowalający! Stworzyłam własne energetyczne batoniki, które są prawdziwą bombą smakową oraz odżywczą. Nie czuć w nim spiruliny, choć jest jej tam dość dużo, batonik smakuje trochę jak słodki makowiec, jest pyszny. Nadaje się do szkoły, pracy, dla dzieci i dorosłych. Jest mięciutki, i naprawdę smaczny, choć jest chyb jednym z najbrzydszych batoników jakie widziałam. A zrobienie go zajmuje tylko kilka minut! Jest też wspaniałym prezentem dla kogoś bliskiego, bo dzięki temu nie tylko dbamy o jego kubki smakowe, ale także o zdrowie. A przy okazji prezentuje jakich to strasznych "niedoborów" można się dorobić na diecie wegańskiej i jaki to mamy z dostarczeniem sobie odpowiednich składników :) Pod przepisem będą podan...

Bezsernik różany z czarną i czerwoną porzeczką

Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić przepis na jeden z lepszych serników jakie jadłam! Jest wegański, nie ma soi, glutenu, jest naprawdę prosty i w dodatku tani. Wodę różaną można zastąpić dowolnym aromatem, ekstraktem lub na przykład skórką pomarańczy i cytryny, kakaem, czym tylko chcecie. Zamiast porzeczek można dodać dowolne owoce lub pominąć ten krok, ale moim zdaniem sernik z owocami jest lepszy, ale zamiast nich można dodać na przykład kawałki czekolady albo rodzynki, można dowolnie modyfikować smak bezsernika, dodatki, a nawet spód! Mój akurat był bezglutenowy i kokosowy, ale można użyć dowolnych ciastek, ciasteczek, pierniczków(super wychodzi z tych miękkich pierników w lukrze). Zrobiłam wersję z wodą różaną, bo mam ją już od jakiegoś czasu i chciałam zobaczyć jak sprawdzi się w cieście(wcześniej używałam do aromatyzowania bitej śmietany i jako tonik). Porzeczki dodałam, bo uwielbiam kwaśny smak i uważam, że genialnie komponuje się ze słodkim, różanym bezsernikiem. ...

Owsianka o smaku makowca w 5 minut!

Witajcie! Pewnie po treści mojego bloga zauważyliście już, że uwielbiam ekspresowe ciasta w innej formie i to jest kolejne, tym razem w wersji śniadaniowej. Smakuje jak makowiec, wygląda jak makowiec, a nie ma w nim ani ciasta, ani jajek, ani cukru? A do tego w 5 minut? I zdrowo? Da się lepiej? :) Mak zawiera dużo wapnia, żelaza, a także witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, dlatego do tego przepisu szczególnie polecam mleko kokosowe, bo zawiera ona właśnie sporo tłuszczu i dzięki niemu bardziej korzystamy z właściwości maku. I rozwiewając wszelkie możliwości, jeśli nie ma indywidualnych przeciwwskazań mak można jeść bez problemu na surowo!  Składniki(na jedną, dużą porcję): 2-5 łyżeczek maku(zależy jak bardzo go lubicie, nie musi być ani zmielony, ani namoczony, ale może) 7-8 łyżek dowolnych płatków(ja użyłam owsianych i żytnich) Szklanka mleka kokosowego(lub innego bogatego w tłuszcz) Rodzynki, daktyle, owoce kandyzowane, skórki pomarańczy, cytryny kandyzowan...

Kotlet schabowy (seitan)

Witajcie! Dzisiaj przedstawiam Wam zdecydowaną gwiazdę w tradycyjnej kuchni polskiej, mianowicie pysznego, soczystego schabowego w chrupiącej panierce! Seitan czy w ogóle gluten to wciąż produkt mało "oswojony". Niektórzy myślą, że robi się go długo, że jest skomplikowany, ale tak naprawdę wszystko to tylko mity. Owszem samo przygotowanie go trochę trwa, ale to głównie czekanie, samej roboty jest przy nim tyle co przy prostszym cieście. Wystarczy wymieszać, ugotować, ostudzić i można smażyć! Sam seitan jest w swojej strukturze i smaku dość podobny do mięsa, jeśli nieco bardziej "gąbczasty", ale dzięki odpowiedniemu przygotowaniu jest to w zasadzie niewyczuwalne i schabowe naprawdę smakują jak schabowe. Do tego można zrobić nawet ogromnego schaba na cały talerz! Składniki: Szklanka glutenu(jeśli nie mamy samego glutenu to mniej więcej 700 g mąki pszennej) 2 cebule 1 ząbek czosnku 2 łyżeczki tahiny 1 łyżka pasty miso(można pominąć) Bulion warzyw...

Wegańska sałatka z tuńczyka/makreli / Vegan tuna/mackrele salad

Witajcie! Dzisiejszy przepis jest bardzo ciekawy i robiąc tą sałatkę próbowałam jej chyba prze godzinę, bo nie wierzyłam, że smakuje aż tak rybą mimo, że nie ma w niej nawet nori. Drugim powodem mojego zdziwienia było to, że nie czuć w niej selera naciowego, w zasadzie w ogóle. Jest naprawdę niesamowita i bardzo polecam Wam spróbować, bo jest też dziecinnie prosta. Jeśli chodzi o nazwę, nie mogłam się zdecydować, bo oryginalny przepis to sałatka tuńczykowa i mojemu partnerowi smakowała ona tuńczykiem, mi jednak smakowała makrelą, pyszną wędzoną makrelą, ale może to dlatego, że tuńczyka nigdy nie lubiłam, zwłaszcza przez to w jaki sposób są one zabijane.  Taka sałatka będzie idealna na śniadanie, do pracy, szkoły, kolację, jest naprawdę niesamowita i cały czas zastanawiam się jak ona może aż tak rybnie smakować jeśli nie ma w niej totalnie nic rybnego! Wciąż nie wierzę, że ona naprawdę smakuje rybą, a jednak... (English version below) Składniki: 2 szklanki ugotowa...

Mleko kokosowe/ Homemade coconut milk

Witajcie! Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam przepis na moje ulubione mleko kokosowe, gdzie wiórki nie wymagają całonocnego namaczania, wystarczy tylko około pół godziny. Czy to dużo? Zazwyczaj to tyle, ile zajmuje pójście do sklepu i kupienie takiego mleka. A czym jeszcze się różni? Zawiera tylko kokos i wodę, nie wymaga niczego więcej, żadnych słodzików, dodatków. Tylko kokos i woda. No i jest jakieś dziesięć razy tańsze, bo litr kosztuje około 3-5 złotych, zależy za ile nabędziecie wiórki. Przepis jest bardzo prosty, a do niego proponuję Wam także sposób podania- z lawendą. Kokos i lawenda to trochę nieoczywiste połączenie, ale zapewniam Was, pyszne! Wystarczy wsypać do szklanki gorącego mleka pół łyżeczki suszonej lawendy. To napój idealny na noc, nie tylko dla dorosłych, ale i dla dzieci! (English version below)   Składniki: Wiórki kokosowe Woda Wiórki kokosowe zalewamy wrzątkiem w proporcji 1:2 lub 1:3(na przykład szklanka wiórków i dwie lub trzy szklanki...

Jaglanka bounty + Oszczędny weganizm- Blix

Witajcie!  Kiedyś, zanim zostałam weganką, nienawidziłam śniadań. Były dla mnie prawdziwą męką bo nienawidzę smaku mleka krowiego, więc owsianki, płatki z mlekiem(nigdy nie jadłam), odpadały. Sery białe, żółte(w gre wchodził tylko rozpuszczony, zwykłego sera żółtego też nigdy nie jadłam, próbowałam parę razy, ale nie byłam w stanie przełknąć), wszelkie serki wiejskie, kanapkowe, wszystko odpadało. Z produktów nabiałowych lubiłam tylko jogurty, więc przez długi czas jadłam je codziennie przez co miałam problemy, bo podejrzewam, że jak większość dorosłych mam nietolerancję laktozy. Szynek też nie lubiłam, pasztetów, past rybnych, jajecznych... Nie lubiłam praktycznie nic. Wyobrażacie sobie ten horror kiedy jako dziecko jechałam na obóz lub kolonie? Przez dwa tygodnie codziennie na śniadanie dżem, w dodatku bez masła, bo jego też nie lubiłam. Dlatego dla mnie śniadania od zawsze był problem i nie lubiłam tego posiłku niesamowicie bardzo, najczęściej po prostu go pomijałam co skutko...

Surowa zupa wegańska

Witajcie! Drugim przepisem dzisiaj jest przepis na zieloną, surową zupę wegańską, która idealna będzie także na kolację. Zawiera sporo różnych warzyw, przypraw, dzięki którym jest naprawdę pyszna. Jest to także genialny sposób na przemycenie kilku nielubianych warzyw jak jarmuż, seler naciowy, bo dzięki dodatkowi cytryny kompletnie nie czuć ich smaku. Zupa jest solidną porcją witamin, a do tego jest pyszna! Sama długo nie mogłam przekonać się do surowych zup, bo w zupie lubiłam właśnie to, że była ciepła. Kojarzycie to uczucie jak takie cudowne ciepełko spływa do brzucha? Uwielbiam to! Ale właśnie ta zupa przekonała mnie, że na zimno takie danie także może dobrze smakować. A myślałam, że to nigdy nie nastąpi, bo nie cierpię warzywnych soków, a już na pewno pomidorowych i do tego jeszcze się nie przekonałam, ale wszystko przede mną! Dzisiaj zjadłam selera naciowego, którego jeszcze pół roku temu nie byłam w stanie nawet powąchać, więc może w końcu wypiję także sok pomidorowy. Wspomin...