Witajcie! Sernik, bezsernik, jagielnik, tofurnik... Próbowałam już wielu wersji, niektóre były bardzo smaczne, ale ta jest wyjątkowa. Dlaczego? Praktycznie każdy kogo częstowałam tym ciastem nie zauważył, że... nie ma w nim sera. Sernik smakuje jak klasyczny, zwyczajny sernik z rodzynkami u Babci. Ciężko nawet napisać o nim coś więcej, bo to po prosto sernik! W konsystencji, smaku, w zasadzie nie do odróżnienia od zwykłego. Składniki na średnią, prostokątną blaszkę lub 2-3 keksówki: 1 paczka kaszy jaglanej (200 g) 150-200 g rodzynek 300 ml mleka 100 ml oleju 1/3 szklanki soku z cytryny 5 kopiastych łyżek mąki tortowej 5 kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej szklanka cukru Aromat waniliowy, cytrynowy i pomarańczowy 1 łyżeczka proszku do pieczenia Ewentualnie brzoskwinie z puszki lub tabliczka gorzkiej czekolady Kaszę jaglaną płuczemy 2-3 razy, przelewamy wrzątkiem na sitku, zalewamy 200 ml mleka, dodajemy połowę rodzinek i gotujemy wg instrukcji ...