Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dookoła świata

Domowy kebab i Strogonow

Witajcie!  Po długiej nieobecności, niestety niezależnej ode mnie, wracam do blogowania! Choć postów nie dodawałam, cały czas gotowałam, więc mam naprawdę pokaźny zbiór przepisów, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu.  Dzisiaj dwie potrawy mocno mięsne: kebab i strogonow. Kebab jest jednym z naprawdę wielu mięs za jakimi tęskniłam, mimo, że to zazwyczaj mięso wątpliwej jakości, przed czasami wegańskimi naprawdę je lubiłam. Próbowałam robić swoją wersję z kotletów sojowych używając przypraw do kebaba, gyrosa, ale zazwyczaj brakowało tego mięsnego pierwiastka smaku. Z pomocą przyszła mi Primavika, z która podjęłam współpracę. Pierwotnie ze szycelków tej firmy chciałam zrobić zwykłe szaszłyki z warzywami, ale po otwarciu słoików wiedziałam już, że to będzie idealne "mięso" na kebaba. Jest to też świetna alternatywa na grilla za znajomymi, nie ma za dużo przygotować, po prostu kupujecie słoik sznycelków, kotleciki nabijacie na patyczek do szaszłyków i grillujecie. Jeśli...

Pieczony klops

Witajcie! Przede wszystkim przepraszam Was za brak postów ostatnio, teraz będę wszystko nadrabiać, mam sporo przepisów wypróbowanych i do wypróbowania, także posty będą pojawiać się regularnie.  Dziś mam dla Was przepis idealny nie tylko na obiad, ale także na kanapki. Mimo, że weganizm daje naprawdę wiele możliwości to właśnie kanapki są jedną z rzeczy, której mi brakuje najbardziej. Nie żebym była jakąś szczególną fanką kiedykolwiek, ale czasem mam ochotę na coś "konkretnego", mimo, że pasty też uwielbiam. Oryginalnego klopsa czy nawet pieczeni rzymskiej nigdy nie jadłam, ale myślę, że wegańska wersja jest zdecydowanie podobna. Dzięki połączeniu kaszy jaglanej z pszenicą uzyskujemy konsystencję do złudzenia przypominającą mięso mielone. Można powiedzieć, że jest co gryźć i na czym zawiesić zęby, bo pszenica mimo obróbki zachowuje swoją konsystencję. Jest to też potrawa tania, całość kosztowała około 7 zł, a porcji jest całkiem sporo. Pieczeń można mrozić, w lodówce wyt...

Sycące śniadanie, czyli śniadaniowa tortilla

Witajcie! Kilka razy pisałam już o tym, że kiedyś nienawidziłam śniadań. Była to niekończąca się mordęga wymyślania co zjem na śniadanie, a biorąc pod uwagę, że nie lubiłam mleka, twarogu, sera żółtego w nieroztopionej formie, szynki, jajek, zazwyczaj kończyło się na jogurcie z płatkami albo zapiekankach. Ale ile można? Później odkryłam owsianki na soku, a po zmianie stylu życia ze śniadaniami nie mam już żadnego problemu. Ja na ogół lubię słodkie i lekkie śniadania, jednak mój partner woli wytrawne i bardziej sycące. Właśnie z tego powodu jak tylko zobaczyłam fasolkę w sosie pomidorowym Primaviki od razu pomyślałam o śniadaniowej tortilli! To śniadanie idealne na wynos, nie musi być podawane ciepłe, ale zawsze można je podgrzać. Taki posiłek obala także mity dotyczące niedoborów białka, ponieważ zawiera go całkiem sporo (27 g na porcję z samej fasoli i tofu). Tortille można spokojnie przygotować dzień wcześniej, a rano tylko podgrzać lub zjeść na zimno. Składniki (na dwie spo...

Najlepsza kanapka: Szarpana cukinia w stylu pulled pork

Witajcie! Od bardzo dawna chciałam spróbować kanapki pulled pork, oczywiście w wersji wegańskiej. Potrzebny był do niej owoc chlebowca, czyli jackfriut, ale albo o nim zapominałam albo nie było w magazynie... Ostatnio jednak po cukiniowym projekcie została mi surowa cukinia, pomyślałam więc: dlaczego nie! Efekt był zdumiewająco dobry, na tyle, że P, który normalnie nie zje surowej cukinii, tę zjadł ze smakiem. Kanapka jest wspaniała, słodko-ostra, cukinia jest jednocześnie lekko chrupiąca i rozpływająca się w ustach... Dodatkowo wykonanie zajmuje naprawdę mało czasu, zwłaszcza, że odkryłam, że w Tesco można kupić wegańskie bajgle! Są naprawdę smaczne, choć składem nie powalają, ale są idealnym uzupełnieniem smaku cukinii.  Oryginalny przepis trochę przerobiłam, bo nie chciałam używać cukru, chciałam też żeby sos miał więcej aromatu, bo sama cukinia jako tako smaku wyraźnego nie ma, a do tego nie jest poddawana żadnej obróbce termicznej, więc cały smak tworzy właśnie sos. ...

Idealna sałatka na imprezę, czyli sałatka taco (jak przemycić warzywa)

Witajcie! Kojarzycie ten efekt, że nawet najlepsze, najpyszniejsze danie nie zostanie nawet spróbowane, bo jest wegańskie? Ja mam to szczęście mieć wegańskiego partnera, wyrozumiałą, otwartą na smaki rodzinę, ale mam też kilku znajomych, którzy śmieją się, że weganie jedzą tylko trawę, czyli sałatę, a w ogóle to jakiś rodzaj postu, rezygnacji z przyjemności jedzenia, więc nawet nie spróbują, bo z góry zakładają, że wegańskie równa się niesmacznemu i złemu. Nie da się im przetłumaczyć, że jest inaczej, bo to słowo przeciwko słowu. Stąd moja propozycja, sałatka idealna na imprezę. Są w niej prawie same warzywa "przemycone" tak, że w zasadzie ich nie czuć. Sałatkę można wspólnie jeść z miski używając nachosów jako sztućców, można nadkładać na talerzyki, można także do tortilli, zwijać i jeść. Każdy sposób spożycia tej sałatki jest bardzo integracyjny :) A sama sałatka... jest pyszna! Ostra, jest na czym zawiesić zęby, jest bardzo treściwa. Jedzą ją czuje się, że je się zwycza...

Wegeńska wołowina/kaczka w azjatyckim stylu (jak u "chińczyka", czyli tofu dla początkujących)

Witajcie! Kto z Was zastanawiał się jaki jest fenomen azjatyckich barów i tego niezwykłego smaku tofu, w którym ani trochę nie czuć charakterystycznego posmaku soi? Ja zastanawiałam się całkiem długo, razem z P., który w końcu podrobił smak, tyle, że nie tofu, a... wołowiny lub kaczki, w zależności od przypraw. Kiedy jadłam to pierwszy raz to dosłownie, odebrało mi mowę. Danie jest fenomenalne, pełne smaku i co dla mnie ważne, w ogóle nie czuć w nim tofu! Dla początkujących to idealne, bo chyba każdemu na początku wegańskiej czy wegetariańskiej drogi nieco przeszkadzał posmak tofu. Jeśli należycie do tej grupy, nie martwcie się, przyzwyczaicie się i po pewnym czasie przestaniecie go wyczuwać albo nie będzie Wam już przeszkadzał. Koniecznie spróbujcie!  Jeśli jesteście fanami mięsnych smaków, ale nie lubicie za bardzo kombinować na przykład z glutenem, lubicie proste, szybkie przepisy to to coś dla Was.  Składniki: Kostka tofu (180 lub 200 gram, ja użyłam tofu bi...

Kopytka jaglane szpinakowe z sosem pizzowym

Witajcie! Druga odsłona kopytek jaglanych to odsłona bardziej słoneczna, trochę włoska. Jest równie pyszna, dużo lżejsza, pomidorowo-serowa z oliwkami, suszonymi pomidorami. Kopytka są wspaniałe, niesamowicie sycące i bardzo plastyczne pod względem nadawania im różnych smaków. Mogą być doprawione na milion różnych sposobów i podane z różnymi dodatkami co sprawia, że można z nimi zrobić naprawdę ogromną ilość potraw. Bazowy przepis jest banalny, zajmuje bardzo mało czasu, można przygotować więcej i później podsmażyć.  Składniki(na około 20 sporych kopytek) 130-150 g suchej kaszy jaglanej 1/3-1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 6-12 łyżek mąki pszennej lub gryczanej Sól Pieprz Pomidory suszone z czosnkiem 100 g szpinaku Ewentualnie przyprawa do Pizzy po sycylijsku Kamis Kaszę ugotować według wskazówek na opakowaniu, odcedzić, poczekać aż trochę ostygnie i zblndować na gładką masę, dodać przyprawy i zblendowany szpinak. Dodawać mąkę porcjami, najpierw pszenn...

Kopytka jaglane z azjatyckim akcentem

Witajcie! Żałuje, że nie mogę Wam przesłać tego smaku, pierwszy raz żałuję aż tak bardzo... Jest rewelacyjny! Nie myślałam, że połączenie kopytek ze skwarkami, nori, sezamem i azjatyckimi sosami może być tak wspaniałe. A stanowczo jest! To chyba jedno z najlepszych dań jakie jadła zarówno ja jak i P. nie tylko na diecie wegańskiej. Smaki, które pozornie do siebie nie pasowały stworzyły integralną całość, przepyszną. To jest stanowczo danie, które zabierze Was w kulinarną podróż w świat smaków, bo choć ciężko sobie wyobrazić połączenie smaku skwarków i nori to jednak ono jest cudowne, dosłownie smakuje idealnie.  Składniki(na około 20 sporych kopytek): 130-150 g suchej kaszy jaglanej 1/3-1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 3-6 łyżek mąki pszennej lub gryczanej Sól Pieprz Opcjonalnie imbir, cynamon, szczypiorek, miso Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu, czekamy aż trochę ostygnie, blendujemy na gładką masę, dodajemy przyprawy, mąkę pszenną lub grycza...

Probiotyk: zakwas imbirowy i piwo imbirowe(bezalkoholowe), czyli alternatywa dla słodkich napojów

Witajcie! Tak jak obiecałam dodaję przepis na zakwas imbirowy i przy okazji piwo imbirowe. Oba napoje są probiotykami, czyli posiadają w swoim składzie między innymi bakterie kwasu mlekowego, które wpływają na poprawę flory bakteryjnej w jelitach, a co za tym idzie wpływają one na lepsze trawienie, obniżenie poziomu "złego" cholesterolu we krwi, wspomagają układ immunologiczny. Poza tym to zakwas imbirowy, więc posiada także wszystkie właściwości imbiru, czyli jest to skuteczny lek na przeziębienie, mdłości, także ułatwia trawienie, ma działanie antybakteryjne, rozgrzewa, poprawia krążenie, działa przeciwobrzekowo, wspomaga także odchudzanie i ułatwia dbanie o jamę ustną. Jak na jeden prosty napój to całkiem sporo, prawda? A do tego wszystkie napój jest naprawdę pyszny, mogą go pić także dzieci, jest słodki, gazowany i z powodzeniem może zastąpić sklepowe napoje. Można przygotować wiele wersji smakowych, można zrobić go przy użyciu gotowych bakterii lub zakwasić samodzieln...

Domowa zupka "chińska"

Witajcie! Uwielbiam zupki chińskie czyli zupki zalewajki! Są szybkie, a do tego bardzo smaczne, ale mają jedną zasadniczą wadę: skład. Pewnie, że od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale uważam, że i tak lepiej zrobić swoją własną wersję, która jest równie smaczna i choć samo przygotowanie zajmuje troszkę więcej czasu to skład takiej zupki jest o niebo lepszy! Smak przy okazji też.  Można do niej dodać dowolne warzywa, przyprawy, można pominąć tofu lub dodać go więcej, można dodać ulubiony makaron, a także dodatki dobrać według własnego gustu. Efekt jest wspaniały, a zupkę można zabrać wszędzie, bo tak jak oryginał będzie gotowa po zalaniu wodą i odczekaniu około 5 minut. Najlepiej przygotować ją w słoiku, ale można także w plastikowym pojemniku. Można ją ze sobą wziąć dosłownie wszędzie, bo w większości miejsc mamy dostęp do wrzątku. Nie musicie się już więcej obawiać, że na jakimś wyjeździe czy wycieczce w góry nie będziecie mogli zjeść niczego ciepłego i zdrowego! Skład...

Stir Fry po polsku

Witajcie! Dzisiaj proponuje Wam danie bardzo szybkie i zdrowe, a przy tym niesamowicie smaczne. Samo stir fry to azjatycka metoda gotowania, a raczej smażenia. Sprawia, że warzywa nie są tak całkiem surowe, ale pozostają bardzo chrupiące. Stir fry przygotowuje się zazwyczaj z warzyw korzeniowych, mięsa, papryki, fasoli z dodatkiem kiełków lub zielonej cebulki. W mojej wersji użyłam składników, które są łatwo dostępne, możemy kupić je świeże, no i przede wszystkim pochodzące z naszego, rodzimego kraju. Orzechowego smaku nadaje im posypka z prażonych zarodków pszennych, które są dostępne praktycznie w każdym większym sklepie. Zieloną cebulkę zastępuje por, w dodatku ta część, którą najczęściej wyrzucamy. Azjatyckiego charakteru nadaje tutaj makaron Soba i marynowane tofu.  Składniki: Kostka tofu Jasnozielona i ciemnozielona część pora Marchewka Topinambur Sos sojowy Sos chilli, piri piri lub chilli w proszku Sól Pieprz Imbir Zarodki pszenne Sok z poło...

Wegańska Mozzarella w kulkach

Witajcie! Mozzarella to coś czego najbardziej brakowało mi po przejściu na dietę wegańską. Wypróbowałam wiele przepisów, łączyłam je ze sobą i choć efekt był dobry to jednak zawsze coś było nie tak: albo ser był w formie płynnej(jak rozpuszczony ser) i ciężko było go używać inaczej niż do zapiekanek czy tostów albo smak był inny niż oryginału tj. był wyczuwalny smak soi albo orzechów aż trafiłam na przepis Miyoko Schinner na Mozzarelle w kulkach. Zrobiłam ją według przepisu, ale smak nie był zadowalający, nie chciałam też specjalnie zamawiać karagenu-mchu islandzkiego, wiec popracowałam trochę nad konsystencją, smakiem i w końcu osiągnęłam to o co chodziło. Mozzarella idealnie nadaje się do jedzenia na surowo, na przykład w sałatce Caprese, świetnie nadaje się też do pizzy, sosów, zapiekanek. Jeśli chodzi o smak, w zasadzie nie różni się od oryginalnego sera, konsystencja jest nieco mniej "zbita", ale da się spokojnie kroić w plasterki lub rwać na kawałki.  Składni...

Klopsiki (Matzah Ball) i śmietankowy sos koperkowy

Witajcie! Dzisiaj przepis trochę tradycyjny, a trochę zmodyfikowany pod taki domowy, polski obiad. Oryginalny przepis na te klusko-klopsiki pochodzi z kuchni żydowskiej, jedzone są w zupie, rosole drobiowo-warzywnym. Matzah Ball to coś pomiędzy kluską, a klopsem drobiowym, wykonane są ze sproszkowanej, zmielonej macy, jajek, tłuszczu, przypraw i wody. Są bardzo proste, szybkie i moim zdaniem spokojnie mogą służyć jako klopsiki, a nie kluski. Są dość zbite, ale mięciutkie, po ugotowaniu częściowo zachowują swoją ziarnistą konsystencję, zachowują się praktycznie tak samo jak mięsne klopsy. W krajach(lub miastach) gdzie kuchnia żydowska jest bardziej popularna można znaleźć już zmieloną macę(Matzah meal), ale jeśli takiej nie możecie kupić, zwykłą macę należy zmielić w blenderze. Tak naprawdę to daje nam możliwość większej kontroli konsystencji, lepiej zostawić trochę większe kawałki, tylko pokruszone, a resztę zmielić do konsystencji bułki tartej. Moja wersja to klopsiki z ryżem, su...

Carbonara

Witajcie :) Wyobraźcie sobie idealnie kremowy, śmietankowy sos z jajeczną nutą i wyraźnie wyczuwalnym smakiem czarnego, świeżo mielonego pieprzu połączony z chrupiącym "boczkiem"? Myślicie, że będą weganinem już nie można jeść takich rzeczy? Zdecydowanie można, jeśli tylko ma się ochotę. Ta wersja sosu carbonara smakuje mi nawet bardziej niż klasyczna, bo nie ma w niej surowych jajek, nie jest też tak ciężka jak oryginał, ale nie ustępuje mu jeśli chodzi o smak albo "kremowość" na makaronie. Jest lekka, ale naładowana smakiem, dobrym smakiem! A do tego wykonanie samego sosu nie zajmuje więcej niż 5 minut. Składniki: 0,5 szklanki orzechów nerkowca namoczonych przez przynajmniej 3 godziny 0,5 kostki tofu naturalnego woda 2-4 łyżki płatków drożdżowych boczek z tego przepisu(opcjonalnie) czosnek(granulowany lub świeży) cebula (granulowana, świeża lub suszona) sól kala namak pieprz czarny świeżo mielony Jeśli używamy świeżej cebuli to siekamy...

Węgierska pasta do kanapek

Witajcie ponownie! :) Dzisiaj będzie przepis na węgierską, ostrą pastę do kanapek z pozostałości bakłażana z boczku. Nie lubię wyrzucać resztek czy jedzenie w ogóle, dlatego zawsze staram się zrobić coś z tego co zostało, przerobić jakoś, tak, żeby nie smakowało tak samo, ale żeby dało się to zjeść. Żeby nie było nudno, ale też żeby nic się nie marnowało.  Zapach pasty jest fenomenalny, smak głęboki, ostry, ale idealny w połączeniu z pieczywem. Na śniadanie, kolację lub lunch w pracy. Zmiksowana pasta nadaje się idealnie jako dip do nachosów lub frytek. Czasem chyba każdy nie ma ochoty gotować jakiś wymyślnych, pracochłonnych dań, czasem przydaje się coś prostego, szybkiego, ale smacznego i zdrowego :) Składniki: Bakłażan pokrojony w kostkę(cały bądź resztki z innego dania) Pomidory pokrojone w kostę(tak naprawdę ile chcecie, jeśli chcecie bardziej bakłażanową pastę dodajcie mniej pomidorów, jeśli bardziej pomidorową więcej, wszystko zależy od preferencji) Papryka...